Usługi Pielęgniarskie Zielona Góra mgr Beata Kluczkiewicz

Usługi

Bańki Lekarskie

To jedna z fizjologicznych metod leczniczych wirusowych infekcji dróg oddechowych, przejawiających się katarem, silnym przeziębieniem, bólem i zapaleniem gardła, zapaleniem krtani, zapaleniem oskrzeli, zapaleniem migdałków, zapaleniem płuc. Choć ostatnio bańki są marginalizowane i przez wielu specjalistów uznawane za metodę niekonwencjonalną, to istnieje wiele dowodów naukowych wyjaśniających mechanizm ich działania. Obecnie bańki lekarskie na nowo powracają do łask, więc warto dowiedzieć się więcej na temat zalet i wad tego sposobu wspomagania leczenia różnych schorzeń.

Bańki dzielimy na bańki ogniowe i bańki bezogniowe

  • Bańki ogniowe należy przed postawieniem rozgrzać za pomocą namoczonego w spirytusie, owiniętego na końcu watą i podpalonego drucika. Ciepłą, ale niegorącą bańkę przykłada się na natłuszczoną skórę, która jest zasysana do jej wnętrza. W ten sposób tworzy się charakterystyczny, okrągły krwiak, którego zabarwienie było kiedyś cenną wskazówką diagnostyczną i pozwalało określić np. stopnień zaawansowania infekcji. Najczęściej stosuje się je u pacjentów dorosłych.
  • Bańki bezogniowe czyli bez konieczności ich rozgrzewania. Zasysają one skórę poprzez wytworzenie próżni za pomocą odsysającego powietrze z ich wnętrza tłoka. Polecane do stosowania u dzieci.

Przeciwwskazania do zastosowania baniek lekarskich:

  • Nadmierna kruchość naczyń
  • Zespoły upośledzonej krzepliwości krwi
  • Choroby autoimmunologiczne
  • Nadciśnienie tętnicze o charakterze „skaczącym”
  • Czynna choroba nowotworowa
  • Gruźlica
  • Drgawki
  • Atopowe zapalenie skóry
  • Niedokrwistość
  • Niewydolność krążenia
  • Długotrwałe, wyniszczające choroby
  • Ciąża

Jak działają bańki

Celem stawiania baniek jest pobudzenie odporności organizmu. Dzięki podciśnieniu wytworzonemu w bańce kontaktującej się ze skórą dochodzi do uszkodzenia powierzchniowych, małych naczyń krwionośnych i wynaczynienia krwi. Krew poza naczyniami jest rozpoznawana przez nasz układ immunologiczny, jako „czynnik obcy”, przeciwko któremu mobilizowane są spore ilości przeciwciał, komórek żernych i substancji sygnałowych. Taka autoimmunizacja powoduje, że organizm własnymi siłami jest w stanie pokonać toczącą organizm infekcję. Z drugiej strony postawienie baniek powoduje miejscowe podrażnienie receptorów czuciowych i rozszerzenie naczyń krwionośnych na skutek odruchu skórno-trzewnego. W wyniku tego do podrażnionego miejsca napływa więcej krwi, a wraz z nią ciała odpornościowe i tlen.

Na koniec warto przytoczyć cytat z Nowin Lekarskich z 1927 r. autorstwa dr Giebockiego:

„Jednym z najbardziej popularnych zabiegów w lecznictwie ludowym jest stawianie baniek. Piszę w „lecznictwie ludowem”, bo dziś zabieg ten wyszedł jakoś z mody w lecznictwie wyższem, dyplomowanem. Nie mówi się o nim z katedr uniwersyteckich, to też młode pokolenie lekarzy wychodzi w świat z pewnem uprzedzeniem do tego zabiegu, uważając, iż godnym jest on babki wiejskiej lub co najwyżej felczera, lecz w każdym razie nie lekarza z dyplomem uniwersyteckim. A szkoda mamy, bowiem w bańkach dzielny środek, nigdy niemogący choremu zaszkodzić, a świecący triumfy w chorobach płuc i opłucnej. Różnica stanu przed i po bańkach jest dla chorego i otoczenia tak widoczną, że lekarz, który bańki zalecił, zawsze może liczyć na wdzięczność ze strony pacjenta i rodziny (…)